4 listopada wspominamy w liturgii św. Karola Boromeusza Karol urodził się 3 października 1538 r. jako syn arystokratycznego rodu. Od dzieciństwa przeznaczony był do stanu duchownego, więc bardzo szybko został włączony w przygotowanie do kapłaństwa. Posyłany na studia zdobył gruntowne wykształcenie na najlepszych renesansowych uniwersytetach. Gdy jego wuj został papieżem Piusem IV- ściągnął go do siebie do Rzymu jeszcze przed święceniami kapłańskimi, uczynił kardynałem i najbardziej zaufanym współpracownikiem. Mianował go również arcybiskupem Mediolanu, choć z uwagi na obowiązki w Państwie Kościelnym Karol nie mógł mieszkać w swojej diecezji. Mimo wysokiego pochodzenia i zawrotnej kariery – był człowiekiem skromnym, uczciwym, nie łasym na urzędy i godności. Przy doborze współpracowników i nadawaniu godności kościelnych przede wszystkim zwracał uwagę na charakter kandydata i jego przydatność do danej posługi. Tępienie karierowiczostwa szybko przysporzyło mu wrogów, gdy więc jego wuj – papież umarł, Karol musiał szybko opuścić Rzym. U czynił to jednak z radością, bo od dawna chciał bezpośrednio zajmować się swoją diecezją – Mediolanem. Od razu dał się poznać jako pracowity reformator. Zakładał seminaria duchowne – przez co jest uznawany właściwie za ich twórcę. Włączył się również w prace ciągnącego się od kilkunastu lat Soboru Trydenckiego, próbującego uporządkować sytuację w Kościele po wybuchu Reformacji. Dzięki jego pracowitości i obrotności Sobór udało się dokończyć i szybko zacząć wcielać w życie jego postanowienia. Od początku żyjący skromnie i dzielący się swoim niemałym majątkiem z najuboższymi był fundatorem różnych przytułków: dla bezdomnych, dla upadłych dziewcząt i kobiet, oraz kilku sierocińców. Kiedy za jego pasterzowania wybuchła w Mediolanie kilka razy epidemia, kardynał Karol nakazał otworzyć wszystkie spichlerze i rozdać żywność ubogim. Podczas zarazy w 1576 r. niósł pomoc chorym, karmiąc nawet 60-70 tysięcy osób dziennie; zaopatrywał umierających; oddał cierpiącym wszystko, nawet własne łóżko. W 1572 r. na konklawe był poważnym kandydatem na papieża. Zmarł w Mediolanie 3 listopada 1584 r. zarażony febrą w czasie odprawiania własnych rekolekcji. Pozostawił po sobie duży dorobek pisarski. Beatyfikowany w 1602 r., kanonizowany przez Pawła V w 1610 r. Jego relikwie spoczywają w krypcie katedry mediolańskiej. Szczególnie czczony jest jako patron proboszczów i profesorów seminariów duchownych, bibliotekarzy oraz instytutów wiedzy katechetycznej.
Tekst z Liturgii Godzin, obraz Karla Borromäusa